Centralny plac dzisiejszego Grodna oddaje w znacznej mierze atmosferę całego miasta. Ma on dwie, funkcjonujące równolegle nazwy: historyczną – Plac Batorego i współczesną – Plac Sowiecki. Od czasów komunizmu, gdy „oczyszczono” przylegające do niego tereny, powstała na miejscu zabytkowej zabudowy ogromna, pusta przestrzeń. Ocalałe świątynie katolickie sąsiadują na niej z zabudową w stylu „wiecznego” socrealizmu, a na wielkim cokole ustawiono czołg z lufą skierowaną, jakżeby inaczej, na zachód.
Mimo że Kowary nie są tak znane jak sąsiednie Karpacz i Szklarska Poręba, tak naprawdę mają do „zaoferowania” więcej zabytków i atrakcji. Na pierwszy plan wybijają się sztolnie uranowe i Park Miniatur Dolnego Śląska.
Pomnik walki z szarańczą, grobowiec królewskiego psa i koniki polskie, a do tego urokliwy kościół na wyspie i dwustuletni browar. To wszystko można zobaczyć w Zwierzyńcu – perle Roztocza.
Ziębice są jednym z bardziej urokliwych miasteczek Dolnego Śląska. Co więcej – nie były zniszczone podczas wojny i nie są skażone powojenną zabudową. Aż dziwne, że nie ma tu prawie w ogóle turystów...
podróżnych. I tych, spragnionych kontaktu ze średniowieczem, i tych, którzy chcą spróbować smaków lokalnej kuchni. Miasteczko z najpiękniejszym rynkiem Słowacji.



