Pireneje rzadko stają się celem podróży Polaków, którzy zdecydowanie wolą leniwe wylegiwanie się na hiszpańskich plażach. Wielu osobom kojarzą się też z wysokimi górami, dostępnymi tylko dla bardzo wprawnych turystów. W rzeczywistości jest to piękny region, w którym każdy amator trekkingu znajdzie coś o odpowiednim dla niego stopniu trudności. Jednym z takich miejsc jest dolina Ordessy.
stronie Pirenejów w ich centralnej części. Jest to rozległy kanion górskiej rzeki wyrzeźbiony przez wodę przez miliony lat w miękkich skałach osadowych. Z racji swoich rozmiarów porównywany bywa do Wielkiego Kanionu Kolorado, w Europie nie ma sobie równych. Dolinę zamykają wyniosłe szczyty głównej grani Pirenejów z trzecim szczytem tego pasma - Monte Perdido (3355 m npm.). Hiszpanie docenili niesamowitą urodę tego miejsca już w 1918 roku powołując najstarszy w Hiszpanii Park Narodowy Doliny Ordessy i Monte Perdido.
się najpierw przy punkcie informacyjnym parku narodowego i dojeżdżające do parkingu w centralnym punkcie doliny. To najlepszy punkt startowy wycieczek, można też dotrzeć tam pieszo z Torli, co zajmuje około 2 godzin.
widoki zapieraja dech w piersiach, dodatkowa atrakcją są kwieciste łąki przez które wędrujemy. Aż żal skręcać w dół, główna ścieżka nieubłaganie sprowadza nas w stronę szosy, skąd idąc w górę doliny po 20 minutach wracamy na parking. Cała trasa zajmuje około 3 godzin i jest świetną propozycją na pierwszy rozruchowy dzień w górach.
rzadką w Polsce szarotkę. Inne, takie jak storczyki, irysy czy azalie znamy tylko z kwiaciarni, zobaczenie ich na łące w naturze to niezapomniane wrażenie. Fauna Pirenejów nie dorównuje swoją obfitością florze, czasami można dojrzeć wśród skał pasące się koziorożce, przydaje się w takich sytuacjach lornetka. Ścieżka w dalszej części jest tak poprowadzona, że co chwila otwierają się nowe widoki na dolinę i rozrzucone w niej wodospady. Ich piękno z bliska ogląda się w drodze powrotnej, która prowadzi dnem doliny. Łagodny trawers sprowadza nas do Circo de Soaso – kotła stanowiącego zakończenie doliny. Pośrodku niego spada kaskada Końskiego Ogona (Cascada de Cala de Cabalo) jeden z najpiękniejszych wodospadów regionu. Ambitniejszy wariant wycieczki można uzupełnić o odległe o 1,5 godziny marszu schronisko Refugio de Goriz. Powrotna droga biegnie dnem doliny. Należy co chwila spoglądać za siebie, aby nic nie uronić z panoramy gór i kaskad.
Część wodospadów mijamy idąc ścieżką, do innych trzeba trochę nadłożyć drogi kierując się drogowskazami wskazującymi główne atrakcje. Cała wycieczka zajmuje około 7 godzin, wariant rozszerzony o Refugio de Goriz wymaga około 10. Nie trzeba jednak się spieszyć, latem dzień w Pirenejach jest długi, autobusy do Torli kursuje do 22, a restauracje w miasteczku otwiera się hiszpańskim zwyczajem dopiero po 20-stej.
przez Rufigio de Goriz, skąd łatwo dostać się na przełęcz Rolanda i do położonego po francuskiej stronie kotła Gavarnie.
Dojazd do Torli jest możliwy autobusem z Lleidy, gdzie łatwo można dostać się z Barcelony. Wybór noclegów w Torli jest bardzo duży – od czterogwiazdkowych hoteli, poprzez „Agroturismo Rurale”, po schronisko oferujące noclegi na salach wieloosobowych. Ceny w zależności od sezonu i klasy obiektu to 15 – 40 Euro od osoby. Zaopatrzenie zapewnia kilka sklepów otwartych od 9 rano do 21 z przerwą na sjestę. W miasteczku jest kilka restauracji, większość oferuje menu dnia za 10 – 14 Euro, w tym butelka wina na dwie osoby. Mapy i sprzęt turystyczny dostępny jest w kilku sklepach w Torli. Autobusy do doliny odchodzą z parkingu przed miasteczkiem co pół godziny o równych godzinach i połówkach. Cena biletu powrotnego to .... W dolinie przy parkingu ujęcie wody i restauracja.
Tekst: Paweł Jagiełło
Zdjęcia: Agnieszka Girzejowska
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| DolinaOrdessy.pdf | 463.47 KB |






