Wieś Sękowa w Beskidzie Niskim ma nie lada atrakcję – XVI-wieczny drewniany kościół św. Filipa i św. Jakuba. O jego unikatowości świadczą ogromne połacie dachu ciągnące się niemal do samej ziemi.
Takich kościołów więcej w Polsce nie ma. Jego niezwykły
urok odkryli już w końcu XIX wieku polscy malarze młodopolscy, a także… austriaccy uczeni. Sękowa pojawiła się na wielu obrazach i pocztówkach, a do 1915 r. kościół uchodził za najpiękniejszy w Małopolsce. W czasie I wojny światowej był bliski unicestwienia, ale na szczęście udało się go zachować dla przyszłych pokoleń.
urok odkryli już w końcu XIX wieku polscy malarze młodopolscy, a także… austriaccy uczeni. Sękowa pojawiła się na wielu obrazach i pocztówkach, a do 1915 r. kościół uchodził za najpiękniejszy w Małopolsce. W czasie I wojny światowej był bliski unicestwienia, ale na szczęście udało się go zachować dla przyszłych pokoleń.Świątynia powstała ok. 1520 r., kiedy jeszcze doliny Beskidu Niskiego były praktycznie niezamieszkałe. Sękowa leży u wylotu doliny rzeki Sękówki, a losy tej miejscowości nieodłącznie były związane z pobliskimi Gorlicami. Kościół w XVII wieku uzyskał taki kształt, jaki ma dzisiaj: dodano wtedy soboty oraz przysadzistą wieżę. Co więcej, całą konstrukcję (poza wieżą) nakryto wspólnym dachem. Nikt dotychczas nie wpadł na pomysł, skąd takie dziwaczne rozwiązanie wzięło się w Polsce. Zazwyczaj bowiem dachy sobót dochodziły do ścian kościoła i kończyły się znacznie niżej od dachów właściwych.
W czasie bitwy pod Gorlicami w maju 1915 roku oraz wcześniej drewniane deski dachów posłużyły żołnierzom do wzmacniania ścian okopów. Rozebrano wtedy soboty oraz oszalowanie wieży, zostawiając tylko sam szkielet konstrukcji. Cud, że kościół cały nie uległ rozbiórce.W 1918 roku przeprowadzono pierwszą rekonstrukcję świątyni, a w drugiej połowie XX wieku kolejne.
Wnętrze nie zachowało się w stanie pierwotnym, również ze względu na zniszczenia wojenne. Warty uwagi jest manierystyczny ołtarz główny z XVII wieku oraz kamienna kielichowa chrzcielnica z 1522 roku. Z tego czasu pochodzą także trzy wspaniałe późnogotyckie portale wycięte w tzw. ośli grzbiet (profil portalu przypomina grzbiet osła).
„Niedostatki” wnętrza świątynia nadrabia jednak unikalnym kształtem oraz malowniczym położeniem nad rzeką i wśród starych lip. Najstarsza z nich rośnie przy bramie i ma ponad 550 cm w obwodzie, a więc około 300 lat.Informacje praktyczne:
Sękowa leży w woj. małopolskim, niedaleko Gorlic. Można tu z tego miasta dojechać drogą nr 977 prowadzącą do granicy w Koniecznej. Kościół czasami jest zamknięty, wtedy warto poprosić o klucze.
Tekst i zdjęcia: Jakub Jagiełło
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| sekowa.pdf | 295.37 KB |




A. Błażejowski

