Na wpół uschnięte drzewa, suche kikuty gałęzi drastycznie kontrastujące z intensywną kolorystyką letniego nieba, czystej wody i żywą zielenią brzegu oraz pobliskich wysp... Wysoki Ostrów na Jeziorze Dobskim sprawia wrażenie, jakby dotknęła go klęska żywiołowa. Tej „katastrofie” na imię: kormorany.

1687 rok jest dla Świętej Lipki datą graniczną. Zostaje wówczas poświęcony kamień węgielny pod budowę nowego kościoła. Ostatecznie kończy się okres trudności i zawirowań, a rozpoczyna czas świetności, trwający do dziś. Człowiek, który wykonał ten symboliczny gest, biskup warmiński Michał Radziejowski, również miał za sobą wiele przykrych doświadczeń, a przed sobą – wspaniałą przyszłość.





