Jesteś tutaj

Czy Jeremi Wiśniowiecki spoczywa w kryptach świętokrzyskich? Prawda czy legenda?

Wersja do wydrukuWersja do wydruku

Jeremi WisnowieckiKażdy z nas zna postać słynnego księcia Jeremiego. W barwny sposób przedstawił go Henryk Sienkiewicz w pierwszej części Trylogii - „Ogniem i Mieczem” jako niestrudzonego obrońcę wschodnich rubieży Rzeczypospolitej XVII wieku. Wycieczki z całej Polski, które przybywają do klasztoru świętokrzyskiego na Łyścu, oglądają przeszkloną trumnę, w której spoczywa według legend Jeremi Michał Wiśniowiecki.

Kim był Jeremi Wiśniowiecki?
Ród Wiśniowieckich wywodził się od brata Jagiełły Dymitra, Jeremi Wisnowieckizwanego „Korybutem”. Stąd też przydomek w nazwisku.
Książe Michał Jeremi urodził się w 1612 roku, jako syn Michała Starosty Owruckiego i Raisy, córki Jeremiego Mohyły hospodara mołdawskiego. Według opisu Henryka Sienkiewicza, był wzrostu prawie małego, szczupły. Po matce odziedziczył cerę białą i krucze włosy. Oczy miał duże i spokojne, w których czaiły się gromy. Został wcześnie osierocony. Dzięki stryjowi Konstantemu otrzymał gruntowne wykształcenie. W 1632 roku po uzyskaniu samodzielności przeszedł na wiarę katolicką (porzucił prawosławie).
Mówił o sobie, że jest stworzony do wojny, a nie do perory. Był świetnym żołnierzem i dobrym dowódcą. Prowadził wiele wypraw wojennych na własną rękę. W 1646 roku został mianowany wojewodą ruskim. W latach 1648–1651 tj. w pierwszym okresie wojny powstania Chmielnickiego przewodził stronnictwu wojennemu. Zwycięstwa nad Zbarażem (30.06.1649) i Beresteczkiem (28-30.06.1651) przyniosły mu wielka chwałę oraz mit bohaterskiego wodza Rzeczypospolitej. Nazywano go Pogromcą Kozaków. Zyskał wielki mir wśród szlachty polskiej oraz wielką nienawiść wśród Kozaków.
Zmarł nagle w trakcie wyprawy przeciw Chmielnickiemu 20.08.1651 w obozie wojskowym w Pawłoczy na Ukrainie. W testamencie polecił: Zaznaczam aby ciało moje w wiszniowieckim nowo wymurowanym kościele miało depozytorium.
Woli księcia nie spełniono. Ze względu na niebezpieczeństwo sprofanowania zwłok przez Kozaków, którzy zbliżali się w stronę pierwotnego groby Jeremiego w Sokalu, księżna Gryzelda przewiozła trumnę do Sanktuarium Świętokrzyskiego i złożyła ją w grobowcu Oleśnickich.
 
Jeremi WisnowieckiPrzyczyny śmierci w Pawłoczy
Obecnie przyjmuje się trzy przyczyny śmierci księcia Jeremiego:
Według kronik umarł w wyniku zatrucia organizmu po niefortunnym zmieszaniu spożytych ogórków oraz ich popiciu miodem…. „ z pragnienia ogórków zjadł, potym miodu się napił. Z czego żołądek się zepsował i w gorączkę wpadł”
Drugą przyczyną jego śmierci mogła być choroba: Cholera lub biegunka – w obozie wcześniej już zanotowano kilkanaście przypadków zgonów.
Co niektórzy kronikarze i historycy dopatrywali się otrucia trucizną – arszenikiem. Podejrzewano o to hetmana wielkiego koronnego Mikołaja Potockiego będącego w sporze z Jeremim. W wyniku rozejścia się plotki na temat rzekomego zatrucia oraz protesty wojska znajdującego się w obozie pawłoczowskim dokonano sekcji zwłok, po której stwierdzono: „kiszki tak łojem oblane jak u wieprza nie mogą być tłustsze, serce tak tłustość oblała, że szpilka nie było gdzie tknąć…”. Po badaniach wykluczono otrucie.
 
Kto śpi w krypcie świętokrzyskiej?
10 września 1980 roku ekipa lekarzy z Medycyny Sądowej Jeremi WisnowieckiAkademii Krakowskiej pod przewodnictwem prof. Jana Widackiego dokonała ponownej sekcji zwłok. Po otwarciu trumny stwierdzono,że głowa jest oderwana od tułowia, lewa ręka wyłamana w stawie barkowym, cały korpus męski zachowany w całości i zmumifikowany. Zwłoki w stanie całkowitego strupieszczenia były nie ubrane, przykryte różnymi rodzajami tkanin w tym połówką damskiego gorsetu!. Obejrzano ponownie jamę brzuszną, nie stwierdzono w niej wcześniejszej sekcji zwłok. Wzrost zmarłego szacowano na 160 – 163 cm, oględziny ciała i jamy brzusznej wykazały, że zwłoki należały do człowieka otyłego. W wyniku analizy metody węgla C (chronometrii radiowęglowej) przeprowadzonej przez Instytut Fizyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach stwierdzono, że zwłoki pochodzą z trzeciej dekady XVII wieku. Druga zastosowana metoda radiologiczna, polegająca na zbadaniu  głowy  wyjętej z trumny wskazała wiek zmarłego na 50 – 55 lat. Metody superprojekcji nie zastosowano ze względu na brak oryginalnych portretów. 
 
Reasumując, zwłoki spoczywające w krypcie świętokrzyskiej pod kościołem Świętej Trójcy mogą być zwłokami kniazia Jeremiego. Przemawiają za tym następujące fakty: wzrost i postura są takie same jak u żyjącego Księcia, ciało pochodzi z trzeciej dekady XVII wieku, czyli okresu w którym żył i umarł Wiśniowiecki.
Są także argumenty, które nie potwierdzają tożsamości Księcia: metoda radiologiczna wskazuje wiek zmarłego na 55 lat (Jarema umarł w wieku 39 lat), po wtórnej sekcji zwłok nie stwierdzono śladów arszeniku w organizmie oraz otwarcia jamy brzusznej w czasach śmierci bohatera tego opowiadania.
Jak widać badania są dwuznaczne, zaś interpretacja jest dowolna. My przewodnicy świętokrzyscy reprezentujący region Gór Świętokrzyskich podążamy za legendą. Przedstawiamy postać spoczywającą w kryptach jako postać Księcia Jeremiego Wiśniowieckiego.
 
Tekst i zdjęcia: Jacek Dopieralski
 
przewodnik swietokrzyski

 

ZałącznikWielkość
PDF icon jarema.pdf415.08 KB
Podsumowanie
Region Góry Świętokrzyskie
Województwo świętokrzyskie
Miejscowość Święty Krzyż
Kategoria Miejsca niezwykłe
Mapa
  • Miejsca niezwykłe